Wyciek danych tego typu może być miażdżący

Rząd wkrótce będzie żądał, by prywatne przedsiębiorstwa śledziły Twoje pornograficzne upodobania. Robi bardzo niewiele w kierunku właściwej ochrony gromadzonych danych. Taka jest rzeczywistość weryfikacji wieku zgodnie z ustawą o gospodarce cyfrowej.

10 marca rząd ogłosił, że opóźnia wdrożenie weryfikacji wieku do „końca roku”.   Jest to próba zapewnienia Brytyjskiemu Zarządowi Klasyfikacji Filmowej (BBFC) czasu na przeprowadzenie publicznych konsultacji na temat tego, jak powinny funkcjonować systemy weryfikacji wieku.

Opóźnienie nastąpiło zaledwie dwa tygodnie przed planowanym uruchomieniem systemów. Sam tego fakt jest dobrą wiadomością, ale nadal jesteśmy zaniepokojeni, że tak długo trwało, aby ktokolwiek działał na podstawie faktu, że weryfikacja wieku wyraźnie nie jest gotowa do wdrożenia.

Prywatność i ochrona danych w obliczu propozycji weryfikacji wieku powinny być dużym problemem dla nas wszystkich. BBFC nie ma uprawnień do regulowania kwestii prywatności, co oznacza, że ​​opóźnienie to niewiele więcej niż pobyt egzekucyjny dopóki rząd nie poszerzy zakresu kompetencji BBFC, umożliwiając im narzucenie ścisłych zasad dotyczących prywatności w sposób, w jaki miałyby faktycznie działać narzędzia weryfikacji wieku.

Jest jeszcze inna kwestia etyczna i praktyczna: czy rząd powinien pozwalać firmom na tworzenie baz danych wszystkich oglądanych porno? Zgodnie z nowymi przepisami może tak się stać. Nie jest trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym wyciek tego typu danych mógłby być katastrofalny. W wyniku wycieku Ashley Madison kilka osób, które korzystały z witryny popełniło samobójstwo. MindGeek, jedna z organizacji, która chce zapewnić oprogramowanie do weryfikacji wieku, spodziewa się, że od 20 do 25 milionów osób dorosłych w Wielkiej Brytanii zarejestruje się w ciągu pierwszego miesiąca, przez co potencjał szkody jest olbrzymi. 

Poddajemy w wątpliwość skuteczność weryfikacji wieku w jej obecnym stanie. Rząd twierdzi, że pornografia jest szkodliwa dla dzieci i że weryfikacja wieku uniemożliwi im natknięcie się na nią. Rzeczywistość jest jednak taka, że ​​pornografia będzie nadal dostępna dla dzieci w miejscach, w których „natkną się” na nią, np. na Twitterze lub w reklamach pornograficznych. Pornografia nie stanie się niedostępna, choć nieco trudniejsza do znalezienia.

Obecne prawo zapewnia wiele opcji, jeśli nie chcesz, aby Twoje dane osobowe były rejestrowane w ten sposób – masz prawo korzystać z usługi VPN lub TOR, które są całkowicie legalne i nie jest ciężko je znaleźć. Jednak jedynym sposobem na to, by zapewnić bezpieczną weryfikację wieku jest to, by rząd wykorzystał opóźnienie i podjął ważne kroki w kierunku zapewnienia, że prywatność i bezpieczeństwo są podstawą wszystkich systemów, które ostatecznie zostaną wdrożone.

W związku ze skandalem na Facebooku i Cambridge Analytica świat jest bardzo wyczulony na niewłaściwe wykorzystanie danych i wszyscy powinniśmy być zaniepokojeni faktem, że rząd nie zamierza nic zrobić, aby chronić informacje należące do najbardziej wrażliwych i prywatnych, jak tylko można sobie wyobrazić.

X

FreshMail.pl